FANDOM


Uwaga, Federacja Strachu nie jest oficjalną nazwą.
"Witajcie na Artidax."
“Mam nadzieję, że przetrwamy nasz pobyt tutaj."
"Cóż, jeśli nie, to kto wie? Może świat będzie lepszym miejscem bez nas.
"
Brutaka i Vezon, Zjednoczeni w Lęku
Federacja Strachu
Set Brutaka
Brutaka, przywódca organizacji
Organizacja
Siedziba Ich okręt
Przywódca Brutaka
Cele Uwolnić Makutę Miserixa z Artidax
Status Rozwiązana
Sprzymierzeńcy Zakon Mata Nui
Członkowie rasy Ehleka
Wrogowie Stelt
Tren Krom
Zyglaki (dawniej)
Federacja Strachu była grupą spisanych na straty istot, zebranych przez Zakon Mata Nui i wysłanych na misję uwolnienia Makuty Miserixa z jego więzienia na wyspie Artidax.

Historia

Przygotowując się na nadchodzącą wojnę z Bractwem Makuta, Zakon szukał sojuszników wśród wrogów Bractwa. Jednym z nich był Miserix, dawny przywódca Bractwa, o którym wiedzieli, że został uwięziony na Artidaxie przez Makutę Krikę. Bowiem podróż była niezwykle niebezpieczna, Zakon wybrał pięciu spisanych na straty więźniów - Makutę Spiriaha, Barraki Takadoxa i Carapara, Vezona oraz Roodakę - by wzięli udział w tej misji. Każdy z nich miał w przeszłości styczność z Bractwem, pomijając Vezona, który został wybrany dlatego, że Bractwo nie miało pojęcia o jego istnieniu. Zatrudniono również Lariskę, jedną z najbardziej uzdolnionych Mrocznych Łowczyń, by pilnowała pozostałych członków zebranej grupy. Więźniowie zostali przeniesieni do celi w fortecy na Daxii, gdzie zhańbiony członek Zakonu, Brutaka, poinformował ich, że będą wykonywać misję dla Zakonu - zadanie zostało przydzielone Brutace, by mógł się zrehabilitować i ponownie dołączyć do Zakonu Mata Nui.

Drużyna udała się wpierw na Stelt, by nabyć łódź. W tamtym czasie Spiriah domyślił się, dokąd zmierzają, i za pośrednictwem swych kontaktów na Stelcie wysłał wiadomość do floty Zyglaków. Grupa nie posiadała żadnych środków na zakup okrętu - zamiast tego Brutaka zaoferował steltiańskiemu kupcowi Roodakę w zamian za okręt, dobrze znając jej reputację na wyspie. Podczas gdy Brutaka negocjował z handlarzem, Takadox pozbył się załogi wybranej łodzi. Wskutek postępu Brutaka powalił kupca, który stracił przytomność, a następnie wraz z drużyną przejął okręt i odpłynął ze Steltu. Lariska, wciąż skrywająca się przed resztą grupy, podążyła za nimi.

Po trzech dniach żeglugi Brutaka ujawnił drużynie prawdziwy cel ich misji i przypomniał, że jeśli ktokolwiek spróbowałby uciec, jego towarzysze pozbędą się go w okamgnieniu. Wtedy pojawiła się wezwana przez Spiriaha flotą Zyglaków. Makuta użył swojej mocy Kontroli Pogody, by zatrzymać statek, podczas gdy flota go otaczała. Przejął wtedy kontrolę nad okrętem i ustanowił nowy kurs na Zakaz, by zemścić się na Skakdi.

Trzy dni później łódź dotarła do Zakazu, a flota Zyglaków pokonała stacjonujących dookoła wyspy Mrocznych Łowców. Jednakże podwodni sojusznicy Zakonu zaatakowali i rozgromili Zyglaki, a Brutaka obezwładnił Spiriaha. Wtedy też pojawiła się Lariska, którą Brutaka przedstawił reszcie drużyny.

Botar i Trinuma mieli uzbroić drużynę na małej, zalesionej wyspie na południu. Jednakże zaatakował ich Makuta Icarax, zabijając Botara i zmuszając Trinumę do ucieczki. Członek Zakonu zostawił broń na najbliższej wyspie, na jaką natrafił - ku niewiedzy jego i drużyny wyspę zamieszkiwała starożytna istota zwana Tren Kromem. Gdy grupa pojawiła się na wyspie i zebrała wyposażenie, kamienne ściany odcięły ich od łodzi, a pojedyncza macka pochwyciła Brutakę i porwała go do wnętrza jaskini. Pozostali członkowie drużyny ruszyli za nimi i znaleźli go w uścisku Tren Kroma, który zamierzał zebrać wiedzę z ich umysłów. Podczas gdy Brutaka próbował się uwolnić, Tren Krom pochwycił Lariskę i odczytał jej wspomnienia, wskutek czego zemdlała. Carapar spróbował zaatakować Tren Kroma, ale został niemalże natychmiast zdezintegrowany. Obrzydzony stanem, w jakim znalazł się wszechświat, Tren Krom uwolnił Brutakę i stracił zainteresowanie resztą drużyny, skazując ich na dalszy żywot. Grupa zebrała Brutakę i Lariskę, po czym uciekła na łódź i odpłynęła z wyspy.

Wiele dni później drużyna dotarła na Artidax. Gdy Spiriah postawił nogę na piasku, ten zaatakował go, lecz Roodaka użyła swego Rhotuka, by przemienić piasek w ogniste lotniki, ratując go. Grupa zrozumiała, że Krika ustawił pułapki, które miały strzec tego miejsca przed Makuta. Lariska zasugerowała, by użyć Spiriaha jako przynęty na pułapki, które mogły czekać na ich drodze. Brutaka przekonał Spiriaha, by się zgodził, co pozwoliło im dotrzeć po wzniesieniu wulkanu do jaskini. Vezon zwrócił uwagę na linkę przy wejściu, która zapewne uruchamiała kolejną pułapkę. Drużyna ostrożnie przekroczyła ją i weszła do środka, poza Takadoxem, który przeciął linkę, powodując obsunięcie się głazów, które uwięziły resztę grupy wewnątrz groty, a następnie wrócił na wybrzeże i odpłynął z wyspy na pokładzie należącej do drużyny łodzi.

Vezon również próbował uciec, ale został powstrzymany przez Lariskę. Zespół dotarł do mostu, ciągnącego się przez ogromną przepaść. Podczas gdy pozostali sprzeczali się, Vezon zauważył, że to, co pierwotnie wyglądało na martwe korzenie, w rzeczywistości było ogromnymi owadopodobnymi Rahi, które zaczęły się budzić. Moc kontroli nad owadami Spiriaha zawiodła, bowiem były one już pod kontrolą kogoś silniejszego - Miserixa. Dzięki Rhotuka Roodaki grupie udało się przeżyć spotkanie z insektami i przekroczyć most.

W następnej komnacie znaleźli uwięzionego Miserixa, związanego łańcuchami i otoczonego przez Klakki. Miserix nakazał Spiriahowi podejść, po czym wchłonął go przy użyciu Mrocznej Dłoni. Brutaka zaoferował Miserixowi szansę zemsty na reszcie Bractwa, na co Miserix przystał. Wtedy Brutaka i Roodaka zerwali łańcuchy Miserixa, a Vezon i Lariska przepędzili Klakki. Wykorzystując szansę, Miserix powalił Klakki (oraz Vezona i Lariskę) potężnym wrzaskiem. Roodaka próbowała zawrzeć sojusz z Miserixem, ale ten natychmiast odmówił. Brutaka zebrał drużynę i posadził wszystkich na grzbiecie Miserixa. Makuta wypalił dziurę w ścianie jaskini, rozpostarł swoje skrzydła i odleciał.

Brutaka poprowadził Miserixa na jałową wyspę, gdzie zatrzymali się na chwilę, a potem na Daxię. W drodze Miserix, zirytowany Vezonem, wykonał pętlę w powietrzu, zrzucajac go do Srebrnego Morza. Drużyna jednak wróciła po niego.

Zespół przybył na Daxię w trakcie przygotowań Zakonu do wojny. Vezon i Roodaka zostali natychmiast rozbrojeni i ponownie wrzuceni do cel, zaś Lariska pobrała zapłatę za zlecenie i odeszła, by wrócić do Mrocznych Łowców. Brutaka został ponownie wcielony do Zakonu Mata Nui, a Miserix, uwolniony z więzienia, wyruszył, by siać zniszczenie Bractwu.

Członkowie

Drużyna składała się z pięciu więźniów, dawnego członka Zakonu, starającego się o powrót do organizacji, oraz wynajętej Mrocznej Łowczyni. Zostali wybrani ze względu na swoje doświadczenie z Bractwem Makuta (za wyjątkiem Vezona) oraz dlatego, że byli uznani za zbytecznych.

Infrastruktura

Ponieważ większość członków nie była lojalna wobec Zakonu, ani go nie szanowała, w drużynie często dochodziło do walk. Brutaka wciąż musiał potwierdzać swój autorytet i dominację nad pozostałymi, zazwyczaj grożąc im zranieniem albo śmiercią, tak jak wtedy, gdy zagroził Spiriahowi, że wygna go do wymiaru Światła. Próby zdrady i dezercji były na porządku dziennym, a w przypadku Takadoxa nawet doszły do skutku. Ostatecznie, jedynym powodem, dla którego drużyna trzymała się razem, była dzielona chęć przeżycia i wiszące nad nimi widmo kary ze strony Zakonu.

Cytaty

"Zanim zapytacie, zostaliście wybrani na tę podróż z jednego, bardzo dobrego powodu - jesteście zbędni. Nikogo nie obchodzi, czy przeżyjecie, czy nie, dlatego nadajecie się do tego zadania jak nikt inny."
Brutaka do drużyny, Zjednoczeni w Lęku
"Przepadł już Carapar, przepadł Takadox. Kto następny teraz podzieli ich los? Posępny Spiriah? Burkliwy Brutaka? Zwycięski Vezon? Czy może Lariska... czy może Lariska, mądra, wspaniała i rozkosznie bezlitosna?"
Vezon, Zjednoczeni w Lęku

Pojawienia

Online

Opowiadania


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.