FANDOM


(Poprawa literówek)
(Zamordowanie Karzahniego)
Linia 34: Linia 34:
   
 
Następnego dnia, Kopaka i Pohatu podążali śladem Toa Powietrza. Znaleźli oni na dnie Kanionu ciało Karzahniego i miecz Lesovikka. Zaczęli już podejrzewać Toa Powietrza o zbrodnię, gdy nagle pojawił się przed nimi cyklon. Pohatu chciał natychmiast ich stąd zabrać, ale Kopaka zabronił mu. Utworzył lodową ścianę, która miała zatrzymać trąbę powietrzną. Pohatu, nie widząc sensu w działaniach towarzysza, użył [[Kakama|Kakamy]] i zaczął biegać dookoła cyklonu w przeciwnym kierunku, neutralizując go. Kopaka wtedy wyjaśnił, że chciał odkryć źródło trąby powietrznej. Cyklon stworzony przez Toa Powietrza okrążyłby ścianę i uderzyłby w dwóch wojowników. Jednakże, teraz nie dałoby się ustalić źródła cyklonu, dlatego Toa Nuva wrócili do obozu z ciałem Karzahniego. Na miejscu spotkali Tahu i Gali, którzy wrócili ze swojej wyprawy. Toa Wody opowiedziała im, że ona i Tahu widzieli Lesovikka podróżującego na północ, bez swojego miecza.
 
Następnego dnia, Kopaka i Pohatu podążali śladem Toa Powietrza. Znaleźli oni na dnie Kanionu ciało Karzahniego i miecz Lesovikka. Zaczęli już podejrzewać Toa Powietrza o zbrodnię, gdy nagle pojawił się przed nimi cyklon. Pohatu chciał natychmiast ich stąd zabrać, ale Kopaka zabronił mu. Utworzył lodową ścianę, która miała zatrzymać trąbę powietrzną. Pohatu, nie widząc sensu w działaniach towarzysza, użył [[Kakama|Kakamy]] i zaczął biegać dookoła cyklonu w przeciwnym kierunku, neutralizując go. Kopaka wtedy wyjaśnił, że chciał odkryć źródło trąby powietrznej. Cyklon stworzony przez Toa Powietrza okrążyłby ścianę i uderzyłby w dwóch wojowników. Jednakże, teraz nie dałoby się ustalić źródła cyklonu, dlatego Toa Nuva wrócili do obozu z ciałem Karzahniego. Na miejscu spotkali Tahu i Gali, którzy wrócili ze swojej wyprawy. Toa Wody opowiedziała im, że ona i Tahu widzieli Lesovikka podróżującego na północ, bez swojego miecza.
  +
  +
O poranku, Kopaka i Pohatu również wyruszyli na północ, zdeterminowani odnaleźć mordercę i rozwikłać tajemnicę śmierci Karzhaniego. Toa Kamienia zauważył, że niektórzy [[Agori]] nabrali podejrzeń po incydencie i może nawet podejrzewali, że to Toa Nuva są winni morderstwa.
   
 
==Spotkanie z Voroxami==
 
==Spotkanie z Voroxami==

Wersja z 08:10, lip 7, 2014

Odrodzenie Spherus Magna

Podczas bitwy pomiędzy Mata Nui a Teridaxem. Mata Nui uszkodził Robota Wielkiego Ducha, połączył fragmenty Spherus Magna, rekonstruując planetę i uśmiercił Teridaxa. Następnie użył Kanohi Igniki i zaczerpnął resztki energii swojego Prototypowego Robota aby wypełnić planetę życiem, uzdrowić chore ekosystemy i pokryć pustkowia roślinnością. Cofnął również skutki przemiany Mutagenem, pozwalając zarażonym oddychać zarówno na lądzie jak i w wodzie. Następnie Robot upadł na powierzchnię planety i zniknął w chmurze pyłu.

Po zniszczeniu własnego świata, mieszkańcy Wszechświata Matoran wydostali się na nową planetę. Na miejsce upadku Prototypowego Robota przybył ogromny tłum, a Ackarowi udało się odzyskać Ignikę. Maska, w której przetrwał duch Mata Nui, uniosła się w powietrze i przemówiła do zgromadzonych istot, nakazując im odbudować Spherus Magna oraz odnaleźć Wielkie Istoty, by opowiedzieć im o swoim sukcesie. Następnie duch opuścił Kanohi, która wylądowała w rękach Kiiny. Glatorianka podała ją Tahu, który zaczął wpatrywać się w maskę, zamyślony. W końcu przemówił do zgromadzonych, oznajmiając że mogą zacząć nowe życie, wspólnie, na Spherus Magna.

Sahmad poczuł wstrząsy planety na najbardziej wysuniętym na północ krańcu pustyni Bara Magna, który następnie pokrył się roślinnościom, dzięki Mata Nui. Podczas gdy towarzysz Agori - Telluris cieszył się rekonstrukcją Spherus Magna, Sahmad zdał sobie sprawę, że istota odpowiedzialna za Plagę Śnienia nareszcie jest w ich zasięgu. Już nie miało znaczenia, że sprawca może się ukrywać na Bota Magna, skoro Spherus Magna znowu stała się jednym. Sahmad wyruszył w podróż wraz z Tellurisem i przemienionym w węża Metusem, który, jak się okazało, również padł ofiarą Plagi.

Emigracja z Wszechświata Matoran

W ruinach Archiwów Metru Nui, Onu-Matoranin Taipu był uwięziony pod gruzami miasta. Jednakże, uratowali go jego przyjaciele - Macku i Tamaru. Ponadto, Kopeke pomagał innym uwięzionym. Taipu również zabrał się do pracy, umożliwiając Matoranom wydostanie się na zewnątrz robota. Macku zauważyła, że Kompania Kronikarza znów była niemal w komplecie. 

Velika opuścił Wszechświat Matoran i zaczął wprowadzać w życie swój plan przejęcia kontroli nad Spherus Magna. Najpierw uwolnił ze swoich więzień Karzahniego i Tren Kroma oraz skontaktował się z Kabruą i jego Voroxami, zaopatrując ich w potężne blastery i urządzenie blokujące Moce Elementarne Toa.

Później, Kopaka zjeżdżał po skale, obserwując pole bitwy na Bara Magna i rozmyślając co przyniosły ostatnie wydarzenia oraz co mogą przynieść przyszłe. Myślał także o swoim zaginionym bracie - Lewie, gdy natknął się na małą armię Skakdi i dziwną, złotoskórą kreaturę wychodzących z części Robota Wielkiego Ducha, która dosłownie wyparowała. Pochodowi towarzyszyli Toa Mahri, wyglądający na kompletnie podległych nieznanemu stworzeniu. Kopaka podążył za Skakdi przez las, a raczej ponad nim, tworząc lodowy most nad koronami drzew. Po przejściu nieznanego dystansu, armia dotarła do wybrzeży Aqua Magna, gdzie kreatura stanęła nad stromym klifem i utworzyła masywny kamienny zamek. Zaalarmowany Kopaka udał się w drogę powrotną, by ostrzec pozostałych Toa.

W Bota Magna, Lewa wyszedł z fortecy w której nadal przebywali Toa Helryx i Tuyet, Vezon, Makuta Miserix, Brutaka, Axonn oraz Matoranie Hafu i Kapura, dyskutowali nad uwolnieniem uwięzionej w twierdzy Wielkiej Istoty, przeklętej przez Ignikę i prawdopodobnie na dodatek szalonej. Toa Powietrza natknął się na ogromną, piękną dżunglę. Postanowił ja zwiedzić, dzięki mocy żywiołu, i wzbił się w powietrze. Podczas lotu zauważył cybernetycznie ulepszone, gigantyczne gady włóczące się po lesie. W pewnej chwili, jedno ze stworzeń połknęło w całości inne, wprost na oczach Lewy. Zniżywszy się, zauważył na ziemi Agori (których nie rozpoznał), będących blisko mechanicznych stworzeń. Postanowił ich ostrzec i wylądował pomiędzy tubylcami, którzy natychmiast go otoczyli i przemówili w nieznanym języku. Lewa, który nie rozumiał ani słowa, odgadł że przywódca pytał go o miejsce z którego przybył, i wskazał na fortecę. Wieśniacy, wyglądający na przestraszonych, wycelowali w jego gardło włócznie i zabrali go głębiej w dżunglę.

The Shadowed One opuścił Wszechświat Matoran, będąc w posiadaniu wirusów Kojola i planując zebranie nowej armii z pozostałości Mrocznych Łowców i wyrzutków ze Spherus Magna, takich jak Skrallowie lub Łowcy Kości. Jego starania miały pozostać w tajemnicy, aż nadejdzie czas ataku. 

Misja odnalezienia Wielkich Istot

Tahu, Gali i Onua wybrali troje niezależnych Toa - Chiarę, Orde i Zarię do wykonania specjalnej misji. Chodził o odkrycie miejsca pobytu Wielkich Istot i opowiedzenie im o sukcesie Mata Nui, zgodnie z ostatnią wolą Wielkiego Ducha. Następnie, Tahu i Gali udali się na północ Bota Magna, w poszukiwaniu lokalizacji dla Nowego Atero.

Onua zebrał trójkę Toa i poinformował ich o misji, podczas gdy ci nie potrafili się ze sobą porozumieć. Toa Ziemi powiedział im, że powinni udać się do Bota Magna, a Chiara zauważyła, że nie znają terenu. Wtedy wystąpił czwarty członek drużyny - Glatorianin Gelu. Orde telepatycznie przekazał pozostałym, że ma on być ich przewodnikiem, ale sam się z tego nie cieszy. Gelu przyłożył swój Lodowy Tasak do szyi Toa Psioniki, niezadowolony że tamten czytał jego myśli. Wtedy, Chiara strzeliła pomiędzy nich błyskawicą, rozdzielając. Gelu uspokoił się i wyjawił drużynie kolejne szczegóły misji.

W innym miejscu planety, Wielka Istota Angonce otrzymał odczyty starożytnej aparatury z których wynikało, że Spherus Magna zostało zrekonstruowane a misja Mata Nui zakończyła się powodzeniem. Jednakże, Angonce zdał sobie sprawę, że tak liczne przybycie na planetę Toa aktywowało istotę zwaną Marendar, której zadaniem było tropienie i uśmiercanie Toa. Angonce pospieszył do krypty Marendara, tylko po to by odkryć, że istota przebiła się przez metaliczne Protodermis i wydostała się na powierzchnię planety, gotowa zrealizować swój jedyny cel.

Zamordowanie Karzahniego

Mieszkańcy Wszechświata Matoran i Spherus Magna pracowali nad rozbiórką uszkodzonego robota i przenoszeniu najważniejszej zawartości do nowego świata. Wiele Toa Wody, w tym Gaaki z Toa Hagah pomagało wodnym Rahi w przedostaniu się z Wszechświata Matoran na Spherus Magna. Grupy ratunkowe zaczęły organizować wyprawy wgłąb umierającego świata.

Po zobaczeniu Toa Mahri, Kopace udało się wrócić do Robota Wielkiego Ducha. Szukał on Tahu, ale natknął się na odpoczywającą Gaaki. Po dowiedzeniu się o problemie z Mahri, Toa Wody obiecała, że zbierze Toa Hagah i razem przeprowadzą zwiad, oraz poinformują Toa Lodu przed podjęciem jakichkolwiek działań. 

Wieczorem, Lesovikk spotkał się z Kopaką i Pohatu, pomagającym grupom ocalałych a następnie poinformował ich z wyrzutem, że Karzahni został uwolniony i spróbował ich nakłonić do podania mu miejsca pobytu szaleńca. Dwaj wojownicy go nie znali, ale zaproponowali Toa wspólne poszukiwania o świcie. Lesovikk uznał, że wtedy będzie już za późno i w pojedynkę ruszył śladem Karzahniego.

Karzahni dotarł do Żelaznego Kanionu, tropiony przez Lesovikka. Velika ukradł Miecz Powietrza Toa i pchnął nim Karzahniego, a następnie zrzucił go do Kanionu, po czym sam zniknął. Lesovikk, bez swojego miecza, udał się na północ, gdzie spotkał podróżujących Tahu i Gali.

Następnego dnia, Kopaka i Pohatu podążali śladem Toa Powietrza. Znaleźli oni na dnie Kanionu ciało Karzahniego i miecz Lesovikka. Zaczęli już podejrzewać Toa Powietrza o zbrodnię, gdy nagle pojawił się przed nimi cyklon. Pohatu chciał natychmiast ich stąd zabrać, ale Kopaka zabronił mu. Utworzył lodową ścianę, która miała zatrzymać trąbę powietrzną. Pohatu, nie widząc sensu w działaniach towarzysza, użył Kakamy i zaczął biegać dookoła cyklonu w przeciwnym kierunku, neutralizując go. Kopaka wtedy wyjaśnił, że chciał odkryć źródło trąby powietrznej. Cyklon stworzony przez Toa Powietrza okrążyłby ścianę i uderzyłby w dwóch wojowników. Jednakże, teraz nie dałoby się ustalić źródła cyklonu, dlatego Toa Nuva wrócili do obozu z ciałem Karzahniego. Na miejscu spotkali Tahu i Gali, którzy wrócili ze swojej wyprawy. Toa Wody opowiedziała im, że ona i Tahu widzieli Lesovikka podróżującego na północ, bez swojego miecza.

O poranku, Kopaka i Pohatu również wyruszyli na północ, zdeterminowani odnaleźć mordercę i rozwikłać tajemnicę śmierci Karzhaniego. Toa Kamienia zauważył, że niektórzy Agori nabrali podejrzeń po incydencie i może nawet podejrzewali, że to Toa Nuva są winni morderstwa.

Spotkanie z Voroxami

Bitwa w Fortecy Skakdi

Polowanie Kabruy

Zamordowanie Tren Kroma


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.